Wydany zbiorek esejów

WSTĘP do zbiorku esejów Rozważania o tworzeniu siebie i swego dzieła”

Dane mi było poznać ludzi, którzy (w toku rozmów ze mna) szczerze wyznawali: „Nie lubię poezji. Nie czytam żadnych wierszy. Trzeba chodzić po ziemi, a nie bujać w obłokach.” Prawdą jest, że są wiersze, z czytania których nic (albo nic dobrego) nie wynika. Jak odróżnić poezję od psudopoezji? Według jakich kryteriów orzekać, co jest sztuką, a co jej przeciwieństwem, czyli antysztuką?
Na tę książeczkę składają się cztery rozważania; prócz w/w tematyki poruszam w niej również zagadnienie ludzkiej duszy. Rozumiem, że DUSZA jest „czymś”, czego nie da się do końca określić; świadomość istnienia takiej „przeszkody” nie powstrzymała mnie jednak od wypowiedzenia się w jej (duszy) sprawie. O sztuce mówi się znacznie częściej, ostatnio „sztuką” nazywa się wszelkie formy wyrazu, nawet i te, które niosą – a nierzadko i propagują – agresję, przemoc i seks na poziomie zwierząt. Niektórzy wrażliwi ludzie, czujący się w tej dziczejącej wolności jakby „wyrzuceni z towarzystwa”, pragną poprzez prawdziwą sztukę powiedzieć: NIE JESTEM ZWIERZĘCIEM!
Książeczka ta być może jest KRZYKIEM przed rozpaczą przedstawicieli trzech pokoleń (Klaudii Adamczyk, Barbary Kasprzak i Janusza Adamczyka), KRZYKIEM-PROŚBĄ o szacunek dla PRADY, MĄDROŚCI I PIĘKNA; jest też debiutem prozatorskim piszącego te słowa.

Skróty w/w esejów w przygotowaniu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *